Jeśli nie Diego Lopez to Mattia Perin?

Jeśli nie Diego Lopez to Mattia Perin?

W Milanie niemalże oficjalny stał się fakt, że klub potrzebuje nowego bramkarza. Coraz częściej mówi się o tym, że Christian Abbiati ma problemy z plecami, które uniemożliwią mu ciągłą grę. Widać też, że rezerwowi nie spełniają pokładanych w nich nadziei. Decyzja taka musiała więc zapaść i Milan szuka bramkarza.

Na tę chwilę numerem jeden na liście życzeń Milanu jest Diego Lopez z Realu Madryt. Kluby doszły już do porozumienia, jednak wciąż brakuje zgody na transfer samego zawodnika. Chce on ponoć zarabiać nawet 4 mln euro mając podpisany kontakt na 3 lata. Milan oferuje mu trzyletnią umowę z kontraktem na poziomie 2.5mln euro plus bonusy. Wczoraj porozumienia nie było, jednak rozmowy mają być kontynuowane w dniu dzisiejszym. Mówi się o tym, że Milan zostać chce przy proponowanym przez siebie wynagrodzeniu, ale kartą przetargową ma być umowa dłuższa o jeden rok.

Wszyscy wiemy, że od dłuższego już czasu Milan interesuje się innym bramkarzem, który jest Mattia Perin. Problem polega na tym, że nie jest on faworytem Inzaghiego z uwagi na to, że w Milanie nikt nie ma pewności czy jest on zawodnikiem na miarę takiego zespołu. Istnieją plotki mówiące o tym, że jeśli nie uda się sprowadzić Lopeza, to wtedy Milan chciał będzie wypożyczyć Perina na rok, aby sprawdzić czy zawodnik nadaje się do takiego klubu. Pytanie tylko czy Genoa zgodziłaby się na transfer na takich warunkach?

A Wy wolelibyście młodego Perina czy dojrzalszego, ale wciąż świetnego Diego Lopeza? Ja chyba postawiłbym na tego drugiego. Ma świetne warunki, wyborną formę no i doświadczenie. Pogra u nas spokojnie z 4 lata, a w trakcie ich trwania we włoskim calcio pokaże się pewnie kilka nowych Perinów.