AC Milan pokonał Torino 2:1 w pierwszym meczu sezonu 2026/2027 Serie A. Rubén Amorim przyznał, że jego zawodnicy w pierwszej połowie grali zbyt ostrożnie, a do zwycięstwa przyczyniły się między innymi wejścia Adriena Rabiota i Luki Modricia.
Amorim: Nie można grać tylko po to, by nie przegrać
Milan rozpoczął sezon od zwycięstwa, choć spotkanie z Torino było dla zespołu pełne napięcia i nerwowości. Rubén Amorim wyjaśnił, że w przerwie zwrócił swoim zawodnikom uwagę na zbyt zachowawczą postawę.
„W pierwszej połowie obawą moich zawodników było kontrolowanie meczu i to, żeby go nie przegrać. Bali się również strat przy przejściach, ale brakowało nam agresji w ostatniej tercji boiska. Rozmawialiśmy o tym w szatni i zrozumieli, że w ten sposób nie wygrywa się meczu” – powiedział trener Milanu.
Portugalczyk podkreślił, że jego zespół musi podejmować większe ryzyko, zamiast skupiać się wyłącznie na kontrolowaniu przebiegu spotkania.
„Nie chodzi o remis ani o czekanie na rozwój wydarzeń. Musimy zrobić wszystko, co konieczne, aby wygrać. W pierwszych 20 minutach drugiej połowy graliśmy znacznie szybciej, choć nadal uważam, że brakuje nam przygotowania fizycznego” – dodał Amorim.
Rabiot i Modrić pomogli odmienić spotkanie
Jedną z kluczowych decyzji trenera było wprowadzenie Adriena Rabiota w miejsce Rubena Loftusa-Cheeka. Francuz otrzymał bardziej ofensywną rolę, inną niż ta, do której przywykł za kadencji poprzedniego szkoleniowca, Massimiliano Allegriego. Na boisku pojawił się również Luka Modrić.
Amorim przyznał, że przez większą część meczu jego drużyna prezentowała się zgodnie z założeniami, lecz w końcówce zaczęła odczuwać trudy spotkania.
„W pierwszych 75 minutach widzieliśmy jeden zespół, a później, gdy pojawiły się problemy fizyczne, inny. Aby przez 90 minut pressować w sposób, którego oczekujemy, potrzebowalibyśmy większej liczby meczów w okresie przygotowawczym. Pracujemy nad poprawą naszych zawodników i będziemy intensywniej trenować w ciągu tygodnia” – wyjaśnił trener.
Alphadjo Cissé z pierwszym golem dla Milanu
Przed meczem Amorim podkreślał, jak wysoko ocenia 19-letniego Alphadjo Cissé. Młody zawodnik odwdzięczył się trenerowi, zdobywając swoją pierwszą bramkę w barwach Milanu.
„W pierwszej połowie zachowywał się jak najbardziej doświadczeni zawodnicy naszego zespołu, szczególnie w sposobie, w jaki napędzał nasze akcje. To bardzo dobre odczucie” – powiedział Amorim, odnosząc się do występu młodego piłkarza.
Szkoleniowiec Milanu zwrócił również uwagę na charakter drużyny w końcowych fragmentach spotkania.
„W ostatnich minutach pracowaliśmy jako zespół. Cierpieliśmy, broniliśmy się i byliśmy zmęczeni, ale pozostaliśmy drużyną. To bardzo dobre uczucie. Cieszę się przede wszystkim dlatego, że wygraliśmy” – stwierdził Portugalczyk.
Trener wskazał elementy wymagające poprawy
Amorim zaznaczył, że zwycięstwo jest najważniejsze, ale Milan wciąż musi poprawić wiele aspektów swojej gry.
„Najważniejsze jest zwycięstwo. Rozmawiamy o sposobie gry, ale w piłce nożnej jest jeden cel – wygrana. To nie wystarczy i nie może wystarczyć Milanowi, jednak pod presją pokazaliśmy część tego, nad czym pracowaliśmy na treningach i w okresie przygotowawczym” – powiedział.
Trener podkreślił, że jego zespół musi pracować nad skuteczniejszym atakowaniem pola karnego, obroną własnej szesnastki oraz lepszym radzeniem sobie z trudnymi momentami podczas gry z piłką.
„Dzisiaj jestem szczęśliwy, ponieważ wygraliśmy. Zmartwienia zostawiam na jutro” – zakończył Amorim.
Ruben Amorim reveals what he told his Milan players to inspire their 2-1 victory over Torino. ‘Their concern was not to lose, but this is not how you win a game. They understood that.’#ACMilan #SerieA #TorinoMilan #SerieAEnilive #Calcio pic.twitter.com/sBszXFzQ2K
– Football Italia (@footballitalia) August 23, 2026
