Ruben Amorim przekazał, że Rafael Leão nie może być pewny powrotu do podstawowego składu Milanu. Portugalczyk zmaga się z urazem mięśniowym, a jego udział w meczu pierwszej kolejki Serie A z Torino pozostaje pod znakiem zapytania.
Rafael Leão będzie musiał rywalizować o miejsce w składzie
27-letni Rafael Leão opuścił sobotni mecz towarzyski z Manchesterem United. Milan wygrał to spotkanie 4:2, a napastnik nie pojawił się na boisku z powodu urazu mięśniowego.
Ruben Amorim podkreślił, że Leão jest ważnym zawodnikiem zespołu, ale po powrocie do zdrowia będzie musiał rywalizować o miejsce w podstawowej jedenastce.
„Leão jest naszym piłkarzem i bardzo cieszymy się, że jest teraz z nami. To naprawdę wartościowy zawodnik dla zespołu, ale będzie musiał walczyć o swoje miejsce. Myślę, że Aladjo Cissé, patrząc na to, jak się zaprezentował, utrudni mu zadanie. Alexis Saelemaekers zmienił pozycję, a do gry wraca Christian Pulisic. Na tej pozycji będzie bardzo duża konkurencja” – powiedział Amorim.
Szkoleniowiec Milanu dodał, że uraz Leão nie wygląda na poważny. Mimo to występ Portugalczyka w spotkaniu z Torino, zaplanowanym na 23 sierpnia, wciąż stoi pod znakiem zapytania.
Amorim zażartował z angielskich dziennikarzy
Przed meczem z Manchesterem United portugalski trener krótko rozmawiał również z przedstawicielami angielskich mediów. Amorim w przeszłości pracował w klubie z Old Trafford.
„Jak się macie, chłopaki? Tęskniliście za mną? Muszę powiedzieć, że prawdopodobnie tak. Zwłaszcza za konferencjami prasowymi. Z pewnością stały się teraz znacznie nudniejsze” – zażartował szkoleniowiec Milanu.
🚨🇵🇹🗣️ | Rúben Amorim on Rafael Leão’s future:
“I don’t know, but Leão is our player. I’ve already said we’re happy to have him. He’s a really valuable player.”
“But he has to fight for his place. I think Cissé, from how he played, will make things difficult. Saelemaekers has… pic.twitter.com/1F0ZyZms3I
– Milan Xtra (@MilanXtra) August 16, 2026
