Inter i Milan rozważają przekazanie posiadaczom karnetów krzesełek z trybun stadionu Giuseppe Meazza. Inicjatywa ma upamiętnić obiekt i ograniczyć ilość odpadów związanych z jego przyszłym demontażem.
Krzesełka dla posiadaczy karnetów
Zgodnie z raportem środowiskowym dotyczącym projektu nowego obiektu, kibice z karnetami mogliby zabrać do domu krzesełka z San Siro. Stadion ma 75 817 miejsc, a plan zakłada odzyskanie i ponowne wykorzystanie około 80 procent z nich, czyli dokładnie 60 654 krzesełek.
Organizatorzy mieliby przygotować specjalne wydarzenia, na które kibice zapisywaliby się z wyprzedzeniem. Wejście na stadion odbywałoby się według ustalonego harmonogramu, sektor po sektorze. Krzesełka demontowaliby specjaliści, a następnie przekazywali je fanom.
Demontaż stadionu potrwa 18 miesięcy
Przekazanie krzesełek miałoby także wymierny efekt ekologiczny. Dzięki tej inicjatywie około 273 tony plastiku nie trafiłyby na wysypisko, lecz znalazłyby się w domach kibiców Interu i Milanu. Projektanci podkreślają, że choć działanie nie rozwiąże problemu większości odpadów, ma ważny wymiar symboliczny i promuje gospodarkę obiegu zamkniętego.
Akcja byłaby jednym z pierwszych etapów szeroko zakrojonych prac przy rozbiórce Giuseppe Meazza. Według wstępnych szacunków demontaż stadionu potrwa 18 miesięcy i będzie kosztował około 127 milionów euro.
