Słabsza forma Rafaela Leão w ostatnich meczach Milanu sprawiła, że we Włoszech nasiliły się spekulacje dotyczące jego przyszłości. Według „Gazzetty dello Sport” klubowe władze są gotowe rozważyć rozstanie z portugalskim napastnikiem, którego ostatni gol padł 1 marca.
Rosną naciski na decyzję w sprawie Portugalczyka
Jak podaje dziennik, działacze Milanu mają być już zmęczeni czekaniem, aż 26-latek w pełni rozwinie swój potencjał i zacznie prezentować regularną formę. Z tego powodu uznano, że nadszedł moment, by przeanalizować oferty za zawodnika.
Choć klauzula odstępnego Leão wynosi 175 mln euro, jego obecna wycena jest znacznie niższa i ma się mieścić w granicach 50-60 mln euro. Mimo kontraktu obowiązującego do lata 2028 roku klub ma być gotowy nie tylko wysłuchać propozycji.
Leão może nie zagrać z Atalantą
W najbliższym meczu domowym z Atalantą Portugalczyk ma rozpocząć spotkanie na ławce rezerwowych. W ostatnich występach był wygwizdywany przez kibiców Milanu, co dodatkowo wpływa na jego sytuację w drużynie.
Najbardziej prawdopodobny duet napastników mają tworzyć Christian Pulisic i Santiago Giménez, którzy zaczynali w rezerwie podczas przegranego 0:2 meczu z Sassuolo.
Leão będzie miał też szansę na poprawę swojej pozycji podczas zbliżających się mistrzostw świata, gdzie może zaprezentować się potencjalnym kupcom.
📰 Today’s @Gazzetta_it…
⏰ “Leao: time\’s up. He risks being benched, and his future lies elsewhere. Rafa-#ACMilan at the end.”
💰 “He could sit out the match against Atalanta. Offers will be evaluated. But Chelsea\’s €100m is a long time ago…”
🧠 “Now Max is thinking… pic.twitter.com/WLAyjPVea0
– SempreMilan (@SempreMilanCom) May 7, 2026
