Wierzycie jeszcze w Ligę Mistrzów?

Wierzycie jeszcze w Ligę Mistrzów?

Jako kibic Milanu mam to do siebie, że jestem bardzo impulsywny. Na wszystkie wyniki naszej drużyny reaguję po prostu po włosku. Jestem albo mega wkurzony i łatwo krytykuję, albo mega entuzjastyczny i raduję się z kolejnych zwycięstw. Jedno w tym wszystkim jest niezmienne: godzinę, dzień, tydzień czy miesiąc po największej wygranej lub po najgroszej porażce zawsze wierzę w Milan i  bardzo mocno go kocham, miłością kibicowską rzecz jasna. Dlatego chciałem się Wam przyznać, że ja wciąż wierzę w to, że Milan zakwalifikuje się do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów, a przynajmniej do eliminacji.

Wierzę w to z kilku powodów, które wymieniam w kolejności losowej:

– gramy coraz lepiej

– w naszej grze zaczyna być widoczny jakikolwiek plan

– nasi zawodnicy zaczynają sprawnie podawać sobie piłkę na połowie przeciwnika, póki co niestety tylko w bocznych sektorach boiska, ale może kiedyś i środkiem uda się im sprawnie zaatakować

– jesteśmy zwycięzcami

– w Serie A gra 17 frajerskich drużyn

Tak, dokładnie tak to wygląda w mojej głowie. Uważam, że największe szanse na zajęcie trzeciego miejsca w lidze daje nam to, że za rywali mamy po prostu frajerów. Milan w pierwszej części sezonu grał fatalnie, chciało nam się płakać. W naszej grze nie było niczego dobrego. Tymczasem żadna z drużyn (poza Juve i Napoli) nie była w stanie wygrać kilku spotkań odsuwając tym samym nasze marzenia o LM na dalszy plan.

Każda z drużyn Serie A na miejscach 3-8 to ekipa niestabilna, która wciąż gubi punkty. I to nas ratuje, musimy jedynie wybić się ponad przeciętność i zacząć regularnie wygrywać. Co już z resztą się stało.

W osatnich meczach nie tylko zdobywamy 3 punkty, ale gramy też coraz lepiej. U przeciwników tego nie widzę. Oni wciąż będą mieć wzloty i upadki, nawet Roma, która pod wodzą nowego trenera też wpadnie w dołek. Dlatego trzeba dalej grać swoje, nie oglądać się na innych i czekać na 38 kolejką Serie A. Wierzę, że po niej  zobaczymy Milan na 3 miejscu, które dam na prawo do walki o LM. Pamiętajcie jednak, że walka ta nie będzie łatwa.

A Wy wierzycie w możliwość zajęcia przez Milan trzeciego miejsca w lidze?

O autorze

Nikodem Potocki

Absolwent informatyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, specjalizujący się w Big Data. Moja pasja to sport, w szczególności piłka nożna, siatkówka i MMA. Z wyboru kibic Atalanty Bergamo i Warty Poznań. Dążę do tego, by moje teksty łączyły sferę zawodową i zainteresowania.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.