Wszyscy hejterzy Fernando Torresa powoli mogą zacząć zapijać smutki. Bowiem zarówno włoskie jaki i brytyjskie media donoszą, że już jutro Fernando Torres pojawić ma się w Mediolanie. Podobno kluby zdążyły się już dogadać, a jest też porozumienie pomiędzy Milanem a Chelsea. Zawodnik w czasie weekendu ma przejść testy medyczne i podpisać kontrakt. Ja tymczasem wypiję coś za jego zdrowie i za to, żeby dał nam wiele radości. Uważam, że doskonale nadaje się do koncepcji Inzaghiego. Z pewnością lepiej niż Balotelli, którego żal mi tylko z uwagi na jego wciąż marnowany talent.
Autor: Nikodem Daleki
Dziennikarze już zaczynają planować jakim składem Milan zagra z Lazio. Wygląda na to, że będziemy mieli te rozkosz, aby obserwować na boisku Bonerę. W ataku przewidywany jest Menez z El Shaarawym i Hondą po bokach. Osobiście chyba na boisku widziałbym Pazzo, tego typowego snajpera może nam bowiem brakować. Liczę też na to, że Inzaghi oprzytomnieje i nie dopuści do gry Bonery. Bo jeszcze się chłopak przyzwyczai…
Śmieszny ten nasz Milan. Tak nas już zahartowano, że trudno nas zaskoczyć. W każdy razie dziś doszło do sytuacji, która kibica normalnego klubu mogłaby zdziwić. Otóż Milan chce sprowadzić do siebie zawodnika nie za darmo i nie na wypożyczenie, ale z założeniem, że jego obecny klub wypłaci mu odszkodowanie za wcześniejsze zerwanie umowy i podpisanie nowej z Milanem. Brzmi to tak, jakby Torres wiedział, że idzie do piekła i chciał za to dostać premię. Parodia. Aż wstyd się do tego stopnia ośmieszać, już by wytargali z kieszeni Silvio te 4 miliony euro, których oczekuje Torres. Zwłaszcza, że byłyby one przeznaczone…
Filippo Inzaghi cały czas sygnalizował, że pragnie, aby zarząd sprowadził mu do składu lewonożnego prawoskrzydłowego. W ostatnich dniach mercato wygląda więc na to, że Galliani sprowadzi mu prawoskrzydłowego prawonożnego. W dodatku takiego, który raz już w wielkim klubie zawiódł, mowa o Interze. Dziennikarze Sky Sport sugerują, że Milan jest już po słowie z samym zawodnikiem, który ponoć zaakceptował warunki kontraktu z Milanem. Czyżbyśmy więc zamiast Taarabta lub Cerciego mieli oglądać w Milanie Biabianiego, który to w 36 meczach poprzedniego sezonu zaliczył całe 6 goli i 7 asyst? Zobaczymy, najpierw Milan musi jeszcze dogadać się z Parmą.
Dziś swoje 30 urodziny obchodzi waleczny pomocnik Milanu – Sulley Muntari. Naszemu walczakowi życzymy dużo zdrowia, samych sukcesów i większego pomyślunku na murawie, czasem go bowiem brakuje.
Wielu kibiców Milanu może odetchnąć dziś z ulgą. Okazuje się bowiem, że transfer do Milanu napastnika, którym jest Soldado staje się coraz mniej realny. Wszystko z uwagi na to, że decydenci w Tottenhamie ustalili, iż nie są chętni na wypożyczenie zawodnika, a tylko to interesuje włodarzy Milanu. Anglicy za swojego napastnika chcą 12 mln euro lub kartę De Sciglio. Czyli Soldado odpada 😉
Dziś w mediach ukazała się wypowiedź Gallianiego, w której mówi on o planach transferowych Milanu. Zachęcamy do zapoznania się ze słowami tego łysego Pana. „W tej chwili naszym priorytetem jest zakup napastnika. Torres jest świetny zawodnikiem, zobaczymy czy dołączy do nas on czy ktoś inny, cały czas ciężko w temacie tym pracujemy. Van Ginkel? Jesteśmy spokojni, wysłaliśmy do Chelsea ofertę i czekamy na odpowiedź. Destro? Roma przed chwilą sprzedała Benatię, nie wierzę, aby zdecydowali się na sprzedaż kolejnego zawodnika. Mitroglu? Nie sądzę. Mam dobre przeczucia co do tej drużyny. Zawodnikom idzie dobrze, wygrana w Trofeo TIM podniosła ich pewność siebie. Inzaghi…
Milan ewidentnie nie chce wydawać pieniędzy. Trochę to martwiące, ponieważ jak wiadomo bez inwestycji trudno spodziewać się jakoś wyjątkowo dobrych efektów, progresu i zmian na lepsze. Niestety musimy jednak przyzwyczaić się do tego, co od jakiegoś już czasu serwuje nam Milan. Była seria darmowych transferów, teraz pora na wypożyczenia. Milan rzecz jasna szuka zawodników, którzy nie mają ogromnych pensji lub też takich, których właściciele byliby chętni do tego, aby jej część pokryć, tutaj mowa o Torresie. Dziś jednak napisać chcemy o dwóch pomocnikach, którzy wkrótce dołączyć mogą do Milanu. Na myśli mam Marco van Ginkela, który na tę chwilę nie jest…
Dziś udostępniono oficjalną informację, zgodnie z którą AC Milan podjął decyzję o wypożyczeniu Didaca Vili do hiszpańskiego klubu Eibar. Hiszpański lewy obrońca kariery w Milanie nie zrobił i chyba już nie zrobił, jego ciągłe wypożyczenia są tylko i wyłącznie wyczekiwaniem na zakończenie kontraktu. Nawet nikt nie chce go wykupić. Za rok tego problemu nie będzie, bowiem skończy się jego kontrakt. Media donoszą również, że Milan skupia się obecnie na znalezieniu klubu dla Gabriela. Naszym włodarzom zależy na tym, aby zawodnik znalazł zespół, w którym będzie mógł się ograć.
Transfer Mario Balotellego nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony, ale zawodnik trenował już z Liverpoolem, więc pozostaje to formalnością. Na temat odejście byłej już gwiazdy Milanu wypowiedział się dziś Filippo Inzaghi. „Kiedy zawodnik odchodzi, to oznacza to, że była to decyzja podjęta przez trenera i przez klub, a nie tylko przez niego. Oczywiście, że tracimy świetnego piłkarza, jednak najprawdopodobniej zyskamy bardzo dużo z innego punktu widzenia. Powinniśmy zyskać lepszego ducha drużyny, a także siłę i przekonanie w to, że będzie dobrze. Powinniśmy być zadowoleni. Mario zawsze dobrze trenował, a wobec mnie zachowywał się odpowiednio. Życzę mu powodzenia. Musimy żyć dalej”.