Ruben Amorim był zadowolony z postawy Milanu po zwycięstwie 2:0 na wyjeździe z Udinese. Trener podkreślił, że jego zespół poradził sobie mimo licznych kontuzji i napiętego terminarza.
Amorim docenił charakter zespołu
Szkoleniowiec Milanu pogratulował zawodnikom i zaznaczył, że drużyna od początku chciała być konkurencyjna. Teraz, jak dodał, musi już skupić się na kolejnym spotkaniu.
„Cieszę się z piłkarzy i jestem z nich dumny. Od samego początku mówiliśmy, że chcemy być konkurencyjni, i udowodniliśmy, że potrafimy tacy być. Naprawdę jestem zadowolony i dumny z zespołu, ale teraz musimy myśleć o następnym meczu” – powiedział Amorim.
Młodzi zawodnicy dostali szansę
Trener zwrócił uwagę, że przy obecnym natężeniu spotkań trudno znaleźć czas na rozwijanie młodych talentów, ale problemy kadrowe sprawiają, że każdy zawodnik musi być gotowy do gry. Podkreślił również, że jego zadaniem jest nie tylko odnoszenie zwycięstw, lecz także dbanie o przyszłość klubu.
„Mamy wiele kontuzji, a ci chłopcy pokazali mi, że są gotowi poradzić sobie z presją gry dla tego klubu. Jestem bardzo szczęśliwy. Kiedy wychodzą na boisko, to ja ponoszę odpowiedzialność i chcę, żeby prezentowali wysoki poziom” – zaznaczył.
Ocena występu Bartesaghiego
Amorim pozytywnie ocenił występ Bartesaghiego, wskazując jednocześnie obszary, nad którymi zawodnik powinien pracować. Jego zdaniem piłkarz ma więcej atutów w ofensywie, ale musi poprawić grę w defensywie, zwłaszcza w pojedynkach jeden na jednego.
„Spisał się bardzo dobrze. Uważam, że jest mocniejszy w ofensywie niż w defensywie. Musi poprawić grę w obronie w sytuacjach jeden na jednego i działać bardziej agresywnie. Ma świetną szybkość, bardzo dobrze dośrodkowuje, a na treningach zawsze skutecznie kończy akcje” – powiedział trener.
Napięty terminarz i brak czasu na treningi
Szkoleniowiec przyznał, że drużyna miała niewiele czasu na przygotowania i omówienie błędów z poprzedniego meczu. Zespół pracował głównie na podstawie analiz wideo, a w ostatnich tygodniach rzadko mógł odbywać pełne treningi na boisku.
„Mamy przed sobą dużo pracy. Jestem jednak dumny z chłopaków, bo nie mieliśmy czasu, żeby wyeliminować błędy z poprzedniego spotkania. W praktyce nie mogliśmy trenować na boisku, a jedynie analizowaliśmy nagrania. Szczerze mówiąc, w ostatnich tygodniach prawie nie odbywaliśmy pełnowartościowych treningów, dlatego jestem naprawdę dumny” – stwierdził Amorim.
Amorim nie przejmuje się Złotą Piłką
Zapytany o Złotą Piłkę, trener Milanu przyznał, że nie śledzi tego tematu. Skupił się na stanie zdrowia swoich zawodników przed kolejnym meczem.
„Nie mam pojęcia. Jeśli nie chodzi o piłkarza Milanu, w ogóle mnie to nie interesuje. Myślę tylko o tym, którzy chłopcy będą zdrowi i będą mogli znów zagrać za dwa dni. Jeśli nie mówimy o zawodniku Milanu, nie ma to dla mnie żadnego znaczenia” – podsumował.
