Badania wykazały, że Gonçalo Ramos nie doznał urazu. Problemy napastnika Milanu wynikają z przeciążenia mięśnia lewej łydki. Do zdrowia wraca także Samuel Chukwueze, ale jego przerwa może potrwać nawet dwa miesiące.
Ramos może wrócić już na mecz z Udinese
Gonçalo Ramos nie poleciał z zespołem na wyjazdowe spotkanie z Bournemouth w Lidze Europy. Badania portugalskiego napastnika nie wykazały jednak kontuzji – przyczyną dolegliwości jest przeciążenie mięśnia lewej łydki.
25-latek może być do dyspozycji trenera Rubena Amorima już w niedzielnym meczu z Udinese, rozgrywanym w ramach 8. kolejki Serie A. Jeśli Ramos nie zagra, w ataku prawdopodobnie zastąpi go Alfadjo Sissé, który przed tygodniem zdobył hat-tricka w wygranym 4:0 spotkaniu z RB Salzburg.
Ramos jest podstawowym środkowym napastnikiem Milanu. W tym sezonie wystąpił w dziewięciu meczach, strzelił trzy gole i zanotował jedną asystę.
Chukwueze może pauzować nawet dwa miesiące
Problemy zdrowotne ma również Samuel Chukwueze. Skrzydłowy doznał urazu lewego boku i rozpoczął już leczenie. Kolejne badania zaplanowano za 10–15 dni, a Nigeryjczyk na pewno nie wróci do gry przed przerwą reprezentacyjną.
Chukwueze opuści mecze z Bournemouth, Udinese, Bologną, Interem, Ferencvárosem i Genoą. Jego przerwa może potrwać około dwóch miesięcy, co oznaczałoby absencję w kolejnych spotkaniach. W obecnym sezonie skrzydłowy zaliczył osiem występów w barwach Milanu i zanotował dwie asysty.
📰 @PBPcalcio: Gonçalo Ramos: Tests on his left calf showed no injury, with the MRI scan returning negative. https://t.co/mGLBM4PR6c
– Milan Posts (@MilanPosts) October 22, 2026
