Ruben Amorim został oficjalnie zaprezentowany jako nowy trener AC Milan obok właściciela Jerry’ego Cardinale. Trener mówił o ambicjach klubu, swojej filozofii, transferach i potrzebie nauki języka włoskiego.
Otwarcie prezentacji i pierwsze słowa Amorima
Ruben Amorim usiadł obok Jerry’ego Cardinale, by omówić swoje nowe zadanie w AC Milan. Trener przyznał, że ostatnie tygodnie były dla klubu trudne, a jego zatrudnienie wzbudzało w niektórych obawy po nieudanym epizodzie w Manchesterze United.
Amorim podkreślił wdzięczność i zaangażowanie: „Chcę przeprosić, że dziś nie mówię po włosku. Przepraszam kibiców. Dla mnie bardzo ważne jest nauczyć się włoskiego, by szanować waszą kulturę, i postaram się to zrobić jak najszybciej. Dla mnie to zaszczyt być tutaj, bardzo się cieszę. Czuję, że miasto jest pełne ludzi, którzy nas wspierają. Uwielbiam Milanello, to niesamowite. Personel jest fantastyczny, nie mógłbym być bardziej szczęśliwy. Ogromna przyjemność być tutaj”.
Cardinale: powrót do chwalebnej przeszłości
Właściciel Jerry Cardinale zaznaczył, że celem klubu jest powrót do świetnych czasów AC Milan. Amorim wspominał także legendy klubu i jego dziecięce wspomnienia: Carlo Ancelotti, Arrigo Sacchi, Fabio Capello oraz piłkarzy takich jak Marco van Basten i Ruud Gullit.
Trener podkreślił wagę zespołu jako całości i powiedział, że czuje odpowiedzialność: „To bardzo trudna liga do wygrania. Jesteśmy tu nie po to, by unikać porażek, lecz po to, by wygrywać. To wielkie wyzwanie”.
Transfery i rola zawodników
W rozmowie o transferach Amorim unikał oceniania decyzji zarządu dotyczącymi pojedynczych transferów: „Nie chcę mówić o poszczególnych zawodnikach. Patrzę na zespół, na pracę kolektywną, a potem obserwuję piłkarzy. Nie patrzymy tylko na nazwiska, ale na profile: badamy i widzimy, co za nimi stoi”.
O Gonçalo Ramosie trener stwierdził, że bardzo go lubi i wskazał na gola przeciwko Chorwacji jako przykład jego jakości. W kwestii Rafaela Leão zaznaczył, że Leão dobrze zagrał na mundialu, a on sam jest zadowolony z całego składu.
Ambicje sportowe i styl gry
Amorim mówił o potrzebie zdobywania sukcesów i o związku słów z działaniem: „Kiedy mówisz, potem musisz działać. W pełni rozumiem wyzwanie. Jestem głodny sukcesów i wierzę w Milan”.
Na pytanie o drugą gwiazdę na koszulce odpowiedział: „Oczywiście chcemy zdobyć tę drugą gwiazdę. Wiem, że będzie to trudne, bo jest wiele zmiennych. Główny cel teraz to dominacja w lidze”.
Porównania do innych trenerów i lekcje z Manchesteru
Amorim wyraźnie odcinał się od porównań do José Mourinho: „Nie. Jestem zupełnie inny niż Mourinho. Nauczyłem się wiele od niego, ale jako trener nie możesz kopiować nikogo. Mam inny styl gry. Oczywiście chcę wygrywać – to jedyna rzecz, którą mamy wspólną”.
O swoim pobycie w Manchesterze powiedział, że popełnił błędy i chce się na nich uczyć: „Kiedy czujesz, że masz właściwych ludzi wokół, wtedy wszystkie składniki wyzwania są na miejscu. Komunikacja jest kluczowa”.
Luka Modrić i sytuacja kadrowa
Amorim przyznał, że rozmawiał z Luką Modriciem i chce, by Chorwat pozostał ważną postacią w zespole: „Rozmawiałem z nim dwa razy. Jeśli trzeba, pójdę porozmawiać z nim jeszcze raz. On jest niesamowity, kluczowa postać dla nas. Nie mówię, że zagra w każdym meczu, ale chcemy na niego liczyć w kolejnym sezonie”.
Trener dodał, że podstawowym problemem jest obecność zawodników na placu treningowym – część piłkarzy wraca po mundialu lub odpoczywa – i że woli trenować z dostępnych graczy niż ustalać sztywne terminy transferów. Zapewnił, że z obecną kadrą można być konkurencyjnym.
Sposób pracy, życie szatni i harmonogram
Amorim akcentował znaczenie kontaktu z zawodnikami i uczciwości: „Jestem za bezpośrednim kontaktem. Zawsze będę szczery z moimi piłkarzami. Będę sprawiedliwy i uczciwy; wiem, że tak zdobywa się zaufanie zawodników”.
O czasie potrzebnym na wdrożenie swojej filozofii stwierdził, że to projekt długoterminowy, ale oczekuje widocznych efektów już od pierwszego meczu Serie A: „Chcę, abyśmy od pierwszego spotkania pokazywali, czego oczekuje trener”.
Rola Christianа Pulisica i kolejni zawodnicy
Amorim określił Christiana Pulisica jako bardzo utalentowanego gracza, który może robić różnicę w Serie A, choć trzeba ocenić jego stan po kontuzji: „Chcę widzieć go między liniami, nie tylko przy linii. Jest bardzo ważny dla nas”.
O Samuelu Chukwueze i Alexisie Saelemaekersie powiedział, że obaj dają alternatywy i warto spojrzeć najpierw na dostępnych zawodników wewnątrz klubu, zanim sięgnie się po kolejne wzmocnienia.
